rury plexi karcher
A A A

Jeśli masz własny strych

to jesteś wybrańcem losu. Piwnicą mniejszą lub większą dysponuje niemal każdy, i mieszkarjiec jednorodzinnego domku, i lokator mieszkania w bloku. Tylko jednak domki mają strychy, a i to nie wszystkie. Nowoczesna architektura bardzo często pozbawia je bowiem tych, jakże malowniczych, a jednocześnie przydatnych pomieszczeń. Na poddaszach urządzano niegdyś małe pokoiki dla dzieci lub gości. Strychy służyły za suszarnię bielizny i skład różnych staroci. Ileż to skarbów z odległych nieraz epok można było tam znaleźć. Rzucane bez ładu i składu padały często łupem gryzoni lub rozsypywały się ze staroci, ale czasem trafiały w dobre ręce, nawet po lotach do muzeum. dziś, tam gdzie są strychy, służą one do przechowywania zbędnych rupieci lub chwilowo niepotrzebnych sprzętów czy garderoby. Czy jednak z tej racji na strychu musi panować nieład i galimatias?

Można temu zaradzić w prosty sposób. Wystarczy jeśli podzielimy sobie strych na kilka segmentów. W jednym zrobimy suszarnię, w drugim składać będziemy tylko drewniane sprzęty, w trzecim metalowe narzędzia i drobiazgi, a w czwartym urządzimy coś w rodzaju szafy. Na kołkach i hakach będzie się tam wieszać I latem zimowe okrycia, zimą zaś letnie, oczywiście w papierowych, płóciennych I lub foliowych workach. Tu również znajdzie się miejsce na skrzynkę lub półkę ze starymi butami. A w wiklinowym koszu lub kufrze trzymać będziemy skarby" papierowe (książki, zeszyty, notatniki, listy). Ponieważ w miarę upływu lat ..skar­bów" owych przybywa, dobrze jest od czasu do czasu zrobić na strychu gene­ralny porządek i wyrzucić to, co już straciło wszelką wartość. Zawsze też pamiętać należy o bezpieczeństwie przeciwpożarowym. Nadmierne gromadzenie łatwopalnych przedmiotów utrudnia wszelką akcję ratunkową w razie pożaru, a niejednokrotnie staje się nawet jego przyczyną.